Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 04 2013

11:33
Ze szkocka w fotelu 
Mow mi do ucha namietnie
szepcz dluzej, slucham
siedzmy tak o zmroku bez celu
Nihil novi, wciaz to samo
Ten sam zapach, a jednak
Kusisz, odrzucasz monotonnie
Przez zmysly do wspomnien

Jutro znowu nihil novi zalejesz moj zyciorys

July 23 2013

10:11
09:27
"Wyobraźmy sobie wielkie miasto w nocy, w którym co kilka sekund ktoś zapala żarówkę i po paru minutach ją gasi. Jeśli mieszkańców jest wielu, co chwilę to tu, to tam zapalają się światła. Jednak jeśli jest ich jedynie kilku, samotne żarówki zapalą się podczas nocy w kilku miejscach i zgasną. Owo miasto to model Wszechświata, a żarówki - cywilizacje techniczne, które rodzą się i po pewnym czasie obumierają. Świecenie żarówki oznacza tak zwane okno kontaktu - dwie cywilizacje mogą go nawiązać, kiedy znajdują się na podobnym poziomie. Samotna żarówka na nic takiego nie może liczyć. Silentium universi." Marek Oramus

July 18 2013

22:15
W nieporządku świata zewnątrz spokój unoszony w górę raz po raz wraz z kolejnym podmuchem papierosowego dymu. Wewnątrz wszystko na swoim miejscu. Po kolei, choć jeszcze niedawno wszystko w chaosie. W myślach bez wartości, w bezideowości. Dryfowały rozszarpane bezsensem jak dym w wietrzny dzień po środku pustej przestrzeni. Teraz siedzisz obok niej. Patrzysz na nią. Sielanka. Odczuwasz ten spokój, tą trwałość jak papieros trafiający po spaleniu na dno popielniczki. Spokój. Ukojenie. Masz ją obok. Jak papieros z zapałkami. Para. Dwoje. Więcej? Więcej miłości. Więcej tego dymu. Spokoju. Ukojenia. Miłości.

Kocham Cię.

May 09 2013

22:45
1376 6142
Reposted byjelonekCaprallusdzikoniasiriusminervasilmeForestManhomosuperiormearyaeglerionlonelinessisthekeymegiddovleterniafelickaMezameexistentialWeksviva-salvadorerudykonAlexzandra

May 08 2013

22:26

Don't worry, be happy! 
Szable w górę! 
Zdrowie!


Student? Ok :D

22:22
"(...) a gdyby umierać przyszło
przypomnimy, co powiedział Cambronne
i powiemy to samo nad Wisłą."
Reposted byMagnolia11 Magnolia11

May 07 2013

14:59
Play fullscreen
nigdy nie jestem tym, kim nie jestem!
14:56
Musqueteres nadchodzą, kieliszki pod stół! :D
Uśmiech. Kocham ten uśmiech. 

May 06 2013

15:42
Play fullscreen

Spójrz na świat oczami filiżanki, która w poniedziałkowe popołudnie raz po raz unoszona do góry raczy swoim wnętrzem, kolorem i zapachem, a porządek w sferze myślenia jest na swoim miejscu, bo papierosy wiodą go w kajdanach do celi swojej świadomości. Stań się uszami, które poją tę muzykę. Odpoczynek i odpoczynek. A może odpoczynek? 

Reposted bythehappiestone thehappiestone

May 04 2013

20:40
Play fullscreen
Reposted byMagnolia11upendo
20:39
Długie, kasztanowe włosy, nieśmiertelnik, czarny podkoszulek, spodnie wz93 i uśmiech z innego układu słonecznego. Każda z tych cech powoduje antytorsje w głowie. A wszystko razem w całości? Oniemiałem.
Reposted byMagnolia11 Magnolia11
17:00
Nirvana? No kurwa! W takich miejscach jak najbardziej.

May 03 2013

20:06
1761 fa61 500
19:01
1419 0cab 500
mom, please
18:56
Jeśli tak dalej pójdzie, to na trwałe zapiszemy się na kartach historii Międzyrzecza.

CWP!

May 02 2013

20:19
Przed nami pięciogodzinne nocne mundury! Poligonie, nadchodzimy!! 
09:45
(...) 
Barman ma gębę trupią, 
żona życie złamane,
wykolejeńcy łupią 
w karty zasmarowane:
-Merde.
-Pardon?
-Coeur.

Anegdoty plugawe
mdłe koszałki-opałki;
żłopią piwo i kawę:
-Merde.
-Pardon?
-Pique.

Gazowe lampy płoną.
Wariat stoi przy ścianie.
Już niejeden zatonął
w tym płytkim "Oceanie". 

Tu dostaniesz rękopis

Mozarta i dynamit.
(...)

09:45
(...) 
Barman ma gębę trupią, 
żona życie złamane,
wykolejeńcy łupią 
w karty zasmarowane:
-Merde.
-Pardon?
-Coeur.

Anegdoty plugawe
mdłe koszałki-opałki;
żłopią piwo i kawę:
-Merde.
-Pardon?
-Pique.

Gazowe lampy płoną.
Wariat stoi przy ścianie.
Już niejeden zatonął
w tym płytkim "Oceanie". 

Tu dostaniesz rękopis

Mozarta i dynamit.
(...)

Reposted byMagnolia11Magnolia11

May 01 2013

20:20
  Nie będę pisał jak mnie to bardzo boli. Nie boli. Po strzale w tył głowy nic nie boli. 
Wiedziałem, że będzie ciężko, ale nie spodziewałem się tego ciosu. Wiem, że się odetniesz i nie będziesz już stąd niczego czytała. Może kiedyś tutaj zawitasz i rzucisz okiem. 
Życzę Tobie powodzenia na tej lepszej, bezproblemowej drodze. 
Szczęścia, którego Tobie brakowało. Nie strzelaj następnemu chłopakowi w tył głowy. Czołem. 
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl